Kretowiny - wspomnienie lata 2013

0 Posted by
Posted in Ogólne

Kretowiny opanowała już jesień.

Właściwie ani za szybko, ani za późno – tak w sam raz. Tegoroczne lato, pomimo falstartu, w aspekcie pogodowym można uznać za udane. Nie zabrakło upalnych i gorących dni kiedy to temperatura wody w Narie przekraczała 23 stopnie. Były też efektowne i groźne burze, ciągnące się w nieskończoność deszczowe godziny i dni pełne wiatru.

Ten rok, to niestety kolejny rok, w którym dobitnie widać jak mało ryb jest w Jeziorze Narie. Prawie zupełnie nie można było połowić okoni, szczupaczki – niestety to już chyba norma – zostały tylko takie kilogramowe. Prawie nie słyszałem o szczęśliwcach, którym udało się spotkać z ładnymi leszczami… Za płociami, które jeszcze trafiają się dość duże, trzeba było się „napływać”, a węgorze i liny, to już raczej ciekawostka.

Kretowiny tego lata wystawiły na próbę również grzybiarzy. Właściwie przez całe lato grzybów było jak na lekarstwo. Sytuacja poprawiła się dopiero w ostatnich tygodniach na tyle, że można ten roku uznać za udany też i pod tym względem.

Z lokalnych ciekawostek należy wspomnieć o zmianie właściciela ośrodka na Wyspie Bankowej, na której trwają wzmożone prace mające na celu chyba ukierunkowanie ośrodka na określonych turystów – oby dobrze wybrali…

Kretowiny w tej chwili nie są jeszcze całkiem jesienne jeśli chodzi o kolory. Na drzewach w dalszym ciągu sporo jest jeszcze zielonych liści. A prognozy mówiące o kolejnych ciepłych dniach sprawiają, że warto rozważyć choćby krótki pobyt nad Jeziorem Narie w Kretowinach.

 

Dodaj komentarz