"Zimowe" Kretowiny

0 Posted by
Posted in Ogólne

Aktualny sezon zimowy w Kretowinach nie jest typowy. Nie przepadam za powtarzanym często hasłem o ociepleniu klimatu, jednak widok kajakarza na początku lutego na jeziorze Narie, jest raczej nieczęsty.

w Kretowinach

Lutowy kajakarz na Jeziorze Narie

Niestety, stosunkowo mało śnieżna zima nie przyczyniła się, jak do tej pory, do podniesienia się poziomu lustra wody w Narie. Obawiam się, że stan choćby sprzed pięciu lat już nie powróci i pozostanie nam przyzwyczaić się do sterczących ponad miarę pali pomostów. Jak zwykle, można doszukiwać się i pozytywów tej sytuacji. Zdecydowanie zwiększyła się powierzchnia plaż 🙂

Pomosty w Kretowinach

Kretowiny Zakole – zimą lub wczesną wiosną pomosty zwykle były równo z lustrem wody…

 

Dzisiejszy wpis miał powstać już jakiś czas temu, jednak miałem wątpliwości czy od niego zacząć „nowy rok”…
Otóż aktualny „zimowy sezon” zapisze się w mojej pamięci również ze względu na dwie smutne wiadomości. W ostatnim czasie zmarło dwóch naszych kretowińskich sąsiadów.

Nie zobaczę już tak charakterystycznego dla mnie widoku pana Jurka, płynącego o poranku swoim ulubionym motylkiem ani pana Karola, który porządkuje obejście swojego domku.

Pana Jerzego pamiętam z Kretowin „od zawsze” i w związku z tym, że nasze rodziny znają się od wielu lat, będzie mi go z pewnością bardzo brakowało. Jednak w pamięci mojej związanej Kretowinami ma zarezerwowane miejsce.

Najbliższym obu panów, składam szczere kondolencje we własnym i swojej rodziny imieniu.

Kretowiny

 

Dodaj komentarz